Carpaccio z tofu

Na początku miałam duży problem z marynatą do tofu. Trudno było mi uzyskać intensywny smak po przygotowaniu. To, czego mi brakowało to czas. Im dłużej tofu leży w marynacie tym jest lepsze, jak wino :D. Podstawą marynaty jest standardowo oliwa z oliwek. Do tego dochodzą standardowe przyprawy. Ja używam bardzo dużo papryki i ziół.
Najłatwiej jest pokroić kostkę tofu na mniej więcej równe kawałeczki, wrzucić do słoika, zalać oliwą z przyprawami, zakręcić i trzymać w lodówce minimum tydzień (nie podjadać).
Przechodząc do sedna. Buraki to moje ulubione warzywka . Trzeba się liczyć z tym, że przygotowanie buraka jest dosyć czasochłonne. Najważniejsze! Buraki zawierają duże ilości żelaza a dodatkowo wspierają organizm podczas anemii. Wegetarianin i weganin zrozumie.

Składniki
2 porcje
2 pieczone buraki
80g świeżego szpinaku (2 garści)
100g tofu z marynaty
jako dodatek sos sojowy
    Przygotowanie

    1.Piekarnik nastawić na 180°-200°. Buraki zawinąć do folii aluminiowej i włożyć do nagrzanego piekarnika na ok. 45 minut (sprawdzić np. wykałaczką). Ostudzić. 
    2.Tofu wrzucić na rozgrzaną patelnie. Usmażyć. Nie ma potrzeby dodawać oliwy. 
    3.Buraki pokroić na bardzo cieniutkie plasterki i ułożyć na talerzu. 
    4.Na górę dać szpinak i tofu. Można pokropić sosem sojowym. 
    Wskazówka! Żeby burak był ciepły przed podaniem można talerz (ale z samym burakiem!) włożyć do nagrzanego piekarnika.
    Przepyszne carpaccio z buraka i tofu, podane ze świeżym szpinakiem.
    Smacznego!

    Dodaj komentarz